• Wpisów:55
  • Średnio co: 29 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 13:58
  • Licznik odwiedzin:7 202 / 1646 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Witajcie moi drodzy, z tej strony dzisiaj nie Straw tylko jej starsza siostra Ania. c:

Martyna strasznie zachorowała, kaszle i leży w szpitalu i co wam mogę jeszcze powiedzieć. Jest z nią FATALNIE! :( Straw bardzo dziękuję Wam za te komentarze i przemiłe wpisy, które dodajecie na jej profilu, to poprawia jej zawsze humor. ;) Ostatni jej wpis (JEJ!!!!), który widzieliście był 51 dni temu...Przepraszam w imieniu siostry. <3 Ok, niedługo Martyna zostanie wypisana z szpitala i po krótkim odpoczynku po szpitalu znów zacznie pisać dla Was opowiadania. :) :) :)



PS. Straw poleca Wam parę super blogów:

http://inseparables.pinger.pl/ - Naj blog. *-*
http://kod.tini.pinger.pl/ - Możecie u niej zamawiać gotowe wyglądy ^.^
http://wika000.pinger.pl/ - Straw jest tam adminką, znaczy jest na próbie, ale jej termin jest przełożony z powodu choroby. ;c

Ann. :*
And obolała...
Straw
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

ilovedc
 
violettapoland666
 
31 dni minęło :( :(
Czekam ;) i wracaj szybko!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

liveczka
 
violettapoland666
 
Ej Straw co z tobą??
Nie ma cb już 12 dni :(
Płakać mi się chce!!!!!
Wracaj do nas szybciutko ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Okay !
Już mam banner z moimi Coming Soon(nadchodzącymi) Fanfiction !
Jest to TLII oraz IWM !
Straw
Ps. Jeżeli umieścisz go na swoim blogu prologi będą 14 lutego !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
UWAGA !
Kiedy blog osiągnie 3.200 odwiedzin powróci 2 sezon Teenage Love !
Straw
 

 
Heey !
To ja Straw !
Ruszamy z nowym FanFiction !
Co wy na to ?
Straw
 

liveczka
 
violettapoland666
 
Straw kiedy napiszesz nowego posta????
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
HEEY !
Co wy na to, abym pisała taką "kontynuację" moich opek, ale nie o Violettcie ?
Piszcie z komentarzach !
----------
NOMINACJA !
ZOSTAŁAM NOMINOWANA PRZEZ BLOGA -->http://para.siempree.pinger.pl/
Oto pytania:
1.Na ile procent mnie lubisz? Mało się znamy, ale nie mam Ci nic do zarzucenia ¶= 100% (Najbardziej nasze rozmowy po angielsku xD)
2.Jaką książkę ostatnio przeczytałaś?
Oprócz lektury, to ciągle czytam FanFiction i Opowiadania na Wattpad ... LICZY SIĘ ?
3.Ulubiony film?
Zdecydowanie Igrzyska Śmierci(każda część), a nad innymi musiała bym pomyśleć ... Zapewne jakieś zabawne i głupie filmy xD
4.Ulubiona piosenka?
Steal my girl, Underteath it all(czy coś), Innonence, Boom clap, Fancy, Black widow, Work i inne Iggy Azaley i innych xD
5.Podoba ci się mój blog?
Tak, jest fajny i ciekawy ;)
6.Oceń go od 1 do 10.
Oceniam na
7.Co lubisz robić w wolnym czasie?
Możecie się śmiać, ale uczyć się norweskiego :)
8.Ulubiona aktorka?
Kristen Stewart chyba ;)
9.Przytulanie vs Całowanie
Dlaczego mi to robisz !? Nie całowałam się jeszcze tak na poważnie, ale kocham się przytulać ... Więc chyba PRZYTULANIE, a najlepiej oba ;)
10.Jak masz na imię?
Martyna :)

JA NOMINUJE WSZYSTKICH KTÓRZY WESZLI NA MÓJ BLOG I DALI KOMENTARZ POD TYM WPISEM !
Straw
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
WYNIKI KONKURSU !!!
Postanowilam się nie rozpisywać ;)
Właścicieli tych prac proszę o zgłoszenie się do mnie na priv do 10 stycznia !
Jeżeli się nie zgłosi, nagroda przepadnie !
Straw
 

 
Heej !
Niedługo wracam do pisania opowiadań !
Mam do was pytanie ;)
Macie jakieś postacie, które mogłyby się znaleść w drugim sezonie ?
Jakie wątki ?(romantyczne itp.)
Czekam na odpowiedzi do jutra !
Straw
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

koffana123
 
violettapoland666
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
ŻYCZĘ WSZYSTKIM BLOGEROM I BLOGERKOM SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU !!!
A MÓWILI, ŻE W 2012 WSZYSCY UMRZEMY, A JUŻ 2015 !!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

muzyka53
 
violettapoland666
 
http://majka735735.pinger.pl/
Oddasz na mnie głos? Mam numerek 5. Odwdzięczę się komentarzami.
 

 
Co sądzicie o takiej nazwie ?
Może inna ? Śmiało piszcie ;)
( Jeżeli będzie )
Straw
 

 
~~•~~
TEENAGE LOVE
Rozdział 17(ostatni)- Obiecuje ...

Po przebudzeniu się, słonce świeciło mi prosto w twarz. Było już prawie południe. Sięgnęłam po iphone'a i sprawdziłam Twitter'a, większość ludzi żegnało już Fran w sieci, niby cieszyłam się, że nie jestem w centrum zainteresowania, ale też nikt nie pamiętał o mnie. Wkońcu odłożyłam telefon i podeszłam do mojej dużej rozsuwanej, białej szafy. Otworzyłam nią i wyciągnęłam lekką białą sukienkę z ramiączkami, a do tego pudrową marynarkę z rękawem 3/4, ubrałam także wysokie koturny oraz spięłam włosy w koka i dodałam białą kokardkę. Lubię słodki styl i kokardki. Byłam trochę chłopczycą, ale taki ubiór mi odpowiadał.
Zabrałam smartfon i portfonetke, poczym zbiegłam z schodów i wyszłam z domu, gdyż postanowiłam pójść do lodziarni.

Pięćnaście minut później byłam już przed mają kawiarenką/lodziarnią. Stanęłam w kolejce i poczekałam na swoją kolej. Zamówiłam sobie lody morelowe i wyszłam z smakołykiem z lodziarni. Poszłam na dziką plażę i uśiadłam na piasku. Mój telefon zawibrował - to był sms.
LEON: czemu nie ma Cię w domu ?
VIOLETTA: bo tak ... wyszłam
LEON: gdzie jesteś ?
VIOLETTA: po co Ci to ?
LEON: to zabolało !
VIOLETTA: na dzikiej plaży
Odpisałam Leonowi i odłożyłam telefon. Kiedy Leon przyszedł ja kończyłam swoje lody.
- Hej !- zawołał.
- Cześć !- odpowiedziałam, a on usiadł obok mnie.- Szukałeś mnie ?- zapytałam.
- Nie, poprostu ... Tak, chciałem się pożegnać ...- powiedział Leon, a moje iczy zeszkliły się na myśl o wyprowadce.
Na jego słowa tylko skinęłam głowa, bo gdybym zaczęla coś mówić to zapewne bym się rozkleiła przed nim, więc zachowałam ciszę. Ja i Leon siedzieliśmy tak jeszcze chwilę, lecz wkońcu z moich oczu zaczęły sączyć się łzy. Leon dostrzegł to, a jego twarz posmutniała.
- Zróbmy coś !- powiedział ocierając moje łzy.
- Co?- zapytałam.
- Nie wiem ... Chodź !- powiedział i wstał, jednak ja, ani drgnęłam. Leon spojrzał na mnie, a jego dłoń dotknęła mojej. Podniósł mnie, a moje ciało przyległo do jego torsu. Nie odpychałam go, staliśmy tak przez chwilę, aż sama odeszłam.
- Okej.- powiedziałam, a on uśmiechnął się i powoli zaczął znikać w krzakach prowadzących do tej strony plaży. Szybko pobiegłam za nim, aby go dogonić. Wkońcu szłam obok niego ręka w ręke, a jego dłoń, co jakiś czas muskała moją, przesyłając dreszcze po moim ciele.
Po dziesięciu minutach dotarliśmy na naszą ulicę. Zrozumiałam, że poprostu wracamy do swoich domów, więc odwróciłam się, lecz Leon prawie w tym samym momencie złapał mój nadgarstek.
- Nie wejdziesz ?- zapytał, kiwając głową w stronę swojego domu.
- Och ... Nie, dzięki.- powiedziałam, a on bardzo się zdziwił.
- Dobra, pa.- wyjąkał.
Odeszłam do domu z uśmiechem i byłam zadowolona z siebie, że mu nie uległam. Po wejściu do domu, odrazu rzuciłam się do mojego pokoju, aby zacząć się pakować. Wybrałam moje trzy ulubione walizki, które zamieżam zapełnić. Po zapełnieniu pierwszej walizki macbookiem, ładowarkami, kilkoma miśkami i pamiątkami, na mój telefon przyszła wiadomość, to był Leon.
LEON: moge przyjść ?
VIOLETTA: ach ... Ok
LEON: zaraz będe, wejdę oknem
VIOLETTA: okej.
Uśmiechnęłam się do telefonu, a gdy odkładałam iphone'a Leon wchodził już do pokoju przez okno.
- Eh ... Już ?- zapytałam, zdziwiona jego szybkim przyjściem.
- Tak ...- powiedział z uśmiechem i jednosześnie podrapał się w tył głowy i wyciągnął do mnie drugą ręke w której trzymał małą maskotke.- To dla Ciebie.- powiedział niepewnie.
- Och, dzięki.- powiedziałam z lekkim uśmiechem, zabierając miśka z jego dłoni, po czym uśmiechnęłam się szeroko.
- To żebyś o mnie nie zapomniała ...- powiedział z niewinnym uśmiechem.- Ale nie zapomnisz o mnie ?- zapytał.
- Obiecuje ...- uśmiechnęłam się i nagle mocno go przytuliłam oplatajac nogi i ręce wokół jego oraz chowając twarz w jego szyi. Leon zaczął wodzić opuszkami palców po moim kręgosłupie, wywołując u mnie uśmiech. Po dłuższej chwili oddaliłam się od niego i wróciłam do pakowania się.
Leon stał za mną z smutnym wyrazem twarzy. Odwróciłam się do niego i spojrzałam mu prosto w oczy, na moje działania Leon tylko uśmiechnął się. Chwycił moje pośladki i uniósł mnie wysoko, złączając nasze usta w pocałunku.
- Ja też o tobie nie zapomnę.- tchnąl w moje usta, a ja uśmiechnęłam się. Leon powoli opóścił mnie i uśmiechnął się, poczym wyszedł przez okno. Patrzyłam się jeszcze przez chwile na okno, poczym wróciłam do pakowania walizek na jutrzejszą wyprowadzke. Po skończeniu pakowania się wsunęłam walizki pod łóżku i przygotowałam się do snu.
Piętnaście minut później byłam już w łóżku, rozmyślałam o naszej obietnicy. Prawdopodobnie już nigdy się nie spotkamy, albo poprostu miniemy się na mieście biegnąc do pracy ... Długo nie mogłam zasnąć, więc zabrałam z fotela maskotke od Leona, która pomogła mi zasnąć.

Rano zostałam obudzona przez podekscytowaną Fran.
Ubrałam się w jeansy, crop top i converse, wyciągnęłam walizki spod łóżka i spakowałam je do taksówki, która miała nas zawieść na lotnisko. Przed wejściem do samochodu, spojrzalam na dom Leona po drugiej stronach ulicy. Leon stał w drzwiach wejściowych i patrzył na mnie. Nawiązaliśmy kontakt wzrokowy, uśmiechnęłam się do niego i pomachałam do niego, po vzym wsiadłam do taksówki.
~~•~~

OTO KONIEC TEENAGE LOVE
UWAGA !
JEŻELI POD TYM POSTEM BĘDZIE 15 KOMENTARZY OD RÓŻNYCH OSÓB, BĘDZIE DRUGI SEZON.


PRZEPRASZAM JEŻELI NUDNY.
Straw
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 
Nominacja !
Zostałam nominowana przez Roki z bloga http://roksana6.pinger.pl/

A to pytania:
1.Lubicie Banshee ?
Taak, ja ją kocham !
2.Podoba wam sie mój blog?
Tak, robisz śliczne grafiki ;)
3.Macie zwierze?
Tak, dwa psy.
4.Jaka jest wasza ulubiona postać np.Tini, Zendaya itp.
OMG ... Nwm, chyba Cat z Victorii ...
5.Zajmujecie sie grafiką?
Niby tak, ale nie dodaje ich na bloga(oprócz "okładek").

To tyle ... Ja nominuje.
1. http://historiasss.pinger.pl/
2. http://tinista123456.pinger.pl/
3. http://wiga12.pinger.pl/
Pytania te same !


Straw





 

 
Heej !
Tak wiem ! Teenage Love dobiega końca, lecz musiałam ...
Oto oficialny zwiastun Teenage Love !!


Straw
 

historiasss
 
violettapoland666
 
To kiedy rozdział, bo ja i pewnie wszyscy fani Teenage nie mogę się doczekać ♥♥♥♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Praca na konkurs u Abre tu corazón
Straw
 

historiasss
 
violettapoland666
 
Straw, uwielbiam twoje opowiadania. Dlatego proszę oto aby ostatni rozdział Teenage love był Meeeega długi. Chyba się ze mną zgadzacie co nie ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Heej !
Mam prośbę ! Marysia z bloga http://violettalivepolonia.pinger.pl/
zgłosiła się do konkursu na najlepszego bloga i potrzebuje głosów ! Są święta(już po xD) więc może pomożemy ?
Ja już zagłosowałam. Marysia ma numer 38, a to link do konkursu http://bff.marlena.sandra.pinger.pl/m/22927214
Mam nadzieje, że pomożecie, a ja osobiście zachęcam !!!
Straw
 

 
KONKURS
Jak obiecałam, na zakończenie Teenage Love przyszykowałam konkurs. Tak, wiem jeszcze jeden rozdział, ale macie ;)

NA CZYM POLEGA ?
Chodzi poprostu o to, aby stworzyć okładkę na książkę pt:"Teenage Love" ! Można je zrobić na stronach internetowych takich jak:
- PicMonkey.com
- Pixlr.com
- itp. itd.

NAGRODY:

1 miejsce- dyplom, nagłówek, avek, 6 ikonek, 3 zabawy, horoskop, obserwacja, zaproszenie do znaj., 10 komentarzy, 20x lubię to, możliwość pisania nowych opowiadan na twoim blogu (jeżeli chcesz), MEGA-NIESPODZIANKA !!

2 miejsce- dyplom, avek, 4 ikonki, 2 zabawy, horoskop, obserwacja, zaproszenie do znaj., 5 komentarzy, 10x lubię to, NIESPODZIANKA !!!

3 miejsce- dyplom, avek, 2 ikonki, 1 zabawa, horoskop, obserwacja, zaproszenie do znaj., 5 komentarzy, 5x lubię to MINI-NIESPODZIANKA !

4+ miejsce- dyplom, avek oraz 2 komentarze.

GDZIE ODDAWAĆ PRACE ?
Prace oddajemy na:
- wiadomość prywatna,
- na własnym blogu( jako post, POWIADOMIĆ MNIE O TYM!)
- na moim blogu(jako post)

TERMINY
Konkurs trwa od 27 grudnia 2014 roku !
Termin oddawania prac do 4 stycznia 2015 roku do 10:00 !
Wyniki 4 stycznia 2015 roku o 12:00 !!!

UWAGA !!!
Konkurs nie będzie rozpoczęty, jeżeli 5 osób się nie zgłosi !

ZGŁASZASZ SIĘ ? NAPISZ TO W KOMENTARZU !

ZAPRASZAM I POWODZENIA !
Straw
 

 
Heej !
Został jeszcze tylko jeden rozdział ! A potem konkurs, który jest już gotowy ;)
Straw
~~•~~
TEENAGE LOVE
Rozdział 16- Dużo się rumienisz ...

- Taak ? Naćpałeś się ?- zapytałam, a on prychnął.
- Mówię poważnie !- zaśmiał się do telefonu.
- Ehh ...- wydusiłam.
- Zostań na lini, okej ?- zapytał Leon.
- Dobra ...- powiedziałam zaspana.
Nierozłączając się, tak jak prosił, położyłam iphone'a na eltażerku obok mojego łóżka i wtuliłam się w poduszkę. Po około godzine zasnęłam przy odgłosie oddechu Leona.

Rano obudziłam się wyjątkowo wypoczęta. Wstałam z łóżka i na dzisiejszy dzień wybrałam zwykłe jeansy oraz kremowy sweter. Ekran mojego telefonu znów się zaświecił.
NIEZNANY: Hej ... Violetta ?
VIOLETTA: Tak ... A ty ?
NIEZNANY: Jestem Thylane, siostra Seana ...
VIOLETTA: coś się stało ?
THYLANE: nie, nie ... poprostu Fran padł telefon, a ona jeszcze u mnie zostanie na dzień, ok ?
VIOLETTA: jasne !
Odłożyłam telefon na łóżko i chwyciłam ubrania oraz nowy ręcznik. Po załatwieniu swoich spraw i ubraniu się, zeszłam na dół. Telewizor był już włączony, co mnie przeraziło, gdyż napewno go wyłączyłam. Widok Leona na kanapie z butelką piwa w ręce, zszokował mnie.
- Leon ? Jak tu weszłeś ?- zapytałam zdymiona.
- Normalnie ... Przez drzwi, nie zamknęłaś ich.- powiedział dumny z siebie.- Powinnaś je zamykać kochanie ...- zadrwił.
Słowo "kochanie" totalnie zbiło mnie z tropu, a mój brzuch zrobił koziołki, jak zawsze na jego słowa tego typu.
- Od dawna tu jesteś ?- zapytałam, a on skinął głową.
- Około dwie godziny ...- powiedział.
- Serio ?- zapytałam, nie wierząc własnym uszom.
Leon ponownie skonął głowa, a ja udałam się do kuchni, aby złapać jabłko z koszyka na wysepce. Usiadłam na kanapie obok Leona i zaczęłam jeść jabłko.
- Tylko to zjesz na śniadanie ?- zapytał i zmierzył mnie wzrokiem, skinęłam głową i podniosłam brew.- Co ? Poprostu jesteś chuda ...- powiedział Leon.
- Nie masz się o co martwić ...- prychnęłam.
- Okej ...- skinął głową.
Czy on się o mnie martwił ? Serio ?- zaczęłam zadawać sobie pytania w myślach.
- Okej, ja już pójdę ..- powiedział Leon i zabrał już pustą butelkę, wstał i zabrał skórzaną kurtkę.
- Pa ...- odpowiedziałam i spojrzałam na niego, a on na mnie.
- Idziesz kąpać się nago w morzu ? Zemną ...- zapytał z dumnym uśmieszkiem, a ja rzuciłam w niego poduszką.
- Idiota !- powiedziałam, a Leon wyszedł z mojego domu z uśmiechem.
Jeszcze chwilę patrzyłam na drzwi, potem wróciłam do oglądania telewizji i jedzenia żelków, które zostawił tu Leon.

Około 14 Fran wróciła do domu, ale tylko po to, aby uświadomić mnie, iż rodzice kupują dom w Chicago i wrócą pojutrze, aby nas zabrać, więc jutro wieczur mamy być spakowane. Po czym wyszła z domu i znów zostałam sama, naszczęsvie ekran telefonu znów się zaswiecił, a ja sięgnęłam po niego.
LEON: I jak z moją propozycją ?
VIOLETTA: Ale ty na serio ?
LEON: ja zawsze jestem poważny ... To jak ?
VIOLETTA: nie wiem
LEON: czekam na plaży, obok pizzeri
Po odczytaniu jego wiadomosci, pomyślałam, że jest zbyt pewny siebie. Przecież, on odrazu wiedział, że tego chce. Tak, chce tam pójść ... To wkońcu ostatnie dni tutaj.

Po kwadransie dojechałam już do pizzeri na mojej deskorolce. Leon już dam stał i chyba uśmiechnął się, kiedy mnie zobaczył.
- Hej !- krzyknął i pokazał mi, abym do niego podeszła, siedział już na ławce przed pizzerią., posłusznie skinęłam głową i podeszłam.
- Co robimy ?- zapytałam.
- Idziemy się kompać, masz bikini ?- zapytał, a ja natychmiast spóściłam głowę w dół i pokręciłam nią.- To dobrze.- uśmiechnął się.
- Czemu ?- zapytałam, a on uśmiechnął się.
Chwycił moją dłon i pociągnął mnie w stronę dzikiej plaży, gdzie nikt nie przychodzi.
Po dotarciu na plażę Leon póścił moją ręke i zaczął się rozbierać.
- Ty mówisz serio ?- zapytałam, a on skinął głową, a jednocześnie skończył się rozbierać. Wszedł do wody i spojrzal na mnie-nadal stojącą w ubraniach.
- No dalej ! Nie bądź suką !- krzyknął, a ja spięłam się.
- Kim ?!- zapytałam w krzyku.
- Chcesz, abym to powtórzył ?- zapytał, a ja pokręciłam głową.
- Odwróć się.- powiedziałam, a Leon zaśmial się, ale posłuchał-odwrócił się, a ja zaczęłam się rozbierać. Kiedy skończyłam i podniosłam głowę on patrzył na mnie.
- Miałeś nie patrzeć !- pisknęłam, a on tylko zaśmiał się i odchylił głowę w tył.
Pokazałam mu, aby znów się odwrócił, a on to zrobił nadal śmiejąc się. Gdy on nadal stał tyłem do mnie, powoli zbliżałam się do niego, aż woda sięgnęła mi ramion, a on odwrócił się twarzą do mnie. Jego wzrok powędrował na moje oczy, a on uśmiechnął się dumnie.
- Tak właściwie kiedy masz urodziny ?- zapytał, a uśmiech nie znikał z jego twarzy.
- Ósmego września.- powiedziałam uśmiechając się, a jednocześnie zaplatając dłonie na jego karku. Dłonie Leona powędrowały na moje pośladki, wysyłajac po moim ciale dreszcze. Lekko uniósł mnie, a ja zaplotłam nogi wokół jego talii. Staliśmy jeszcze tak chwile, dopóki jego dłonie nie powędrowały na moje plecy, przyciskajac mnie do jego torsu jeszcze mocniej.
- Jesteś taka drobna ...- wyszeptał, śledząc opuszkami palców mój kręgosłup. Schowałam twarz w jego szyi, uśmiechając się.
- A ty taki duży ...- zaśmiałam się.
- Nie moja wina, że masz tylko 167 centymetrów wzrostu !- zaśmiał się.
- Skąd wiesz ?- zapytałam.
- Jesteś wzrostu mojej mamy ...- odpowiedział.
- Nie moja wina, że ty masz 180 centymertów wzrostu.- zaśmiałam się, a on znów uśmiechnął się, a ja zarumieniłam się.
- Dużo się rumienisz ..- powiedział, a ja wzruszyłam ramionami.- Kiedy wyjeżdżasz ?- zapytał.
- Pojutrze, rano ...- odpowiedziałam, a on tylko westchnął.
Staliśmy tak jeszcze chwilę, poczym wyszliśmy z wody.

Godzinę później leżałam już w łóżku. Zaczęłam płakać, myśląc o wyprowadce. Tak płakałam ... nie chciałam wyjeżdżać. Akurat wtedy, kiedy wszystko się układało, a jednocześnie niszczyło
... Zasnęłam chwilę później, gdyż kiedy płaczę - zasypiam.
~~•~~
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›